.png)
Ewa Worotyńska Kos
Psycholog Łódź • Terapeutka TSR • konsultacje online

Nie musisz przestać czuć, żeby poczuć się lepiej.
Lęk, stres, smutek, złość czy wstyd są częścią życia. Czasem jednak stają się tak przytłaczające, że odbierają spokój, utrudniają codzienne funkcjonowanie i sprawiają, że coraz trudniej cieszyć się tym, co ważne.
Jako psycholog i terapeutka TSR w Łodzi pomagam osobom, które doświadczają trudnych emocji, kryzysów życiowych, przewlekłego stresu, lęku i obniżonego nastroju żyć spokojniej oraz lepiej radzić sobie z tym, co dziś wydaje się przytłaczające.
📍Gabinet psychologiczny Łódź - Widzew,
ul. Bartoka 47 lok 26
📍Gabinet psychologiczny Łódź - Chojny,
ul. Grażyny 2/4
💻Spotkania online
Czy odnajdujesz siebie w którejś z tych sytuacji?
Nie zawsze łatwo nazwać to, co się z nami dzieje.
Być może od dłuższego czasu żyjesz w napięciu. Martwisz się, nawet kiedy wszystko wydaje się w porządku. Coraz trudniej odpocząć, zasnąć lub cieszyć się codziennością.
Może masz wrażenie, że emocje przejmują kontrolę nad Twoim dniem.
Może lęk powstrzymuje Cię przed podejmowaniem decyzji.
Może złość pojawia się częściej, niż byś chciał_a.
Może smutek odbiera energię, a stres nie pozwala odetchnąć.
A może przeżywasz kryzys życiowy i trudno Ci odnaleźć się w nowej sytuacji.
Nie musisz wiedzieć, co dokładnie się z Tobą dzieje. Jeśli czujesz, że samodzielnie jest Ci coraz trudniej, to już wystarczający powód, aby poszukać wsparcia.

Nie każda emocja wymaga walki. Każda zasługuje na zrozumienie.
Przez wiele lat pracy z ludźmi przekonałam się, że emocje nie pojawiają się po to, żeby utrudniać nam życie.
Pokazują to, co jest dla nas ważne. Często mówią o naszych potrzebach, doświadczeniach i o tym, czego przez długi czas nie potrafiliśmy nazwać.
Dlatego w terapii nie uczymy się przestawać czuć. Uczymy się lepiej rozumieć siebie. A kiedy pojawia się zrozumienie, łatwiej przychodzi ulga, większy spokój i bardziej świadome decyzje.
Tak rozumiem terapię
W swojej pracy często widzę, jak wiele osób przychodzi do gabinetu zmęczonych nie tylko lękiem czy stresem, ale także ciągłą walką z tym, co czują. Wierzę, że większy spokój nie pojawia się wtedy, gdy przestajemy odczuwać emocje. Pojawia się wtedy, gdy zaczynamy je rozumieć. To właśnie w taki sposób pracuję z osobami, które trafiają do mojego gabinetu.
W czym mogę Ci pomóc?
Każda osoba, która trafia do mojego gabinetu, ma swoją historię. Łączy je jedno – chcą przestać mierzyć się z tym wszystkim w pojedynkę.
Najczęściej pracuję z osobami, które doświadczają:
-
przewlekłego stresu i napięcia,
-
lęku oraz nadmiernego zamartwiania się,
-
obniżonego nastroju i smutku,
-
kryzysów życiowych,
-
trudności w radzeniu sobie ze złością,
-
poczucia winy lub wstydu,
-
problemów w relacjach,
-
niskiego poczucia własnej wartości,
-
przeciążenia obowiązkami,
-
trudności z zaakceptowaniem zmian życiowych.
Jeżeli nie wiesz, jak nazwać to, co przeżywasz, nie szkodzi. Podczas pierwszego spotkania wspólnie przyjrzymy się Twojej sytuacji i zastanowimy się, jaka forma pomocy będzie dla Ciebie najlepsza.
Jak może zmienić się Twoja codzienność?
Trudne sytuacje są częścią życia. To się nie zmieni. Może zmienić się jednak sposób, w jaki przez nie przechodzisz.
Z czasem wiele osób zauważa, że:
-
łatwiej rozpoznaje swoje emocje i rozumie, skąd się biorą,
-
przestaje żyć w ciągłym napięciu,
-
odzyskuje więcej spokoju w codziennych sytuacjach,
-
podejmuje decyzje z większą pewnością,
-
lepiej radzi sobie ze stresem,
-
spokojniej reaguje na konflikty,
-
buduje bliższe i bardziej satysfakcjonujące relacje,
-
znajduje więcej przestrzeni na odpoczynek i to, co naprawdę ważne.
Pierwsza konsultacja nie zobowiązuje do rozpoczęcia terapii.
Wiele osób przed pierwszym spotkaniem zastanawia się:
„Czy będę musiał_a opowiedzieć całe swoje życie?”
„Czy ktoś będzie mnie oceniał?”
„A jeśli nie potrafię mówić o swoich emocjach?”
To naturalne.
Pierwsza konsultacja to spokojna rozmowa.
To czas, aby spokojnie opowiedzieć o tym, z czym się mierzysz, zadać pytania i wspólnie zastanowić się, czy terapia będzie dla Ciebie odpowiednią formą pomocy.
Nie musisz wiedzieć, od czego zacząć.
Nie musisz mieć diagnozy.
Nie musisz być pewny_a, że terapia jest tym, czego potrzebujesz.
Wystarczy, że zrobisz pierwszy krok.