Wiara i duchowość w terapii - psycholog w Łodzi i online
Kiedy wiara jest ważną częścią Twojego życia
Człowiek potrzebuje nie tylko ulgi. Potrzebuje również sensu.
Dla wielu osób wiara i duchowość są czymś znacznie więcej niż światopoglądem. Mogą być źródłem sensu, nadziei, wartości, wewnętrznego oparcia oraz sposobem rozumienia siebie, innych ludzi i własnego życia.
Jeśli duchowość jest ważną częścią Twojego życia, nie musi pozostawać poza gabinetem terapeutycznym.
W momentach kryzysu, cierpienia, straty, lęku czy podejmowania ważnych decyzji często pojawiają się pytania, które nie dotyczą wyłącznie psychiki:
Dlaczego mnie to spotyka?
Co jest dla mnie naprawdę ważne?
Jak mam przejść przez to doświadczenie?
Gdzie szukać nadziei?
Jak pogodzić własne potrzeby, wartości i wiarę?
Jaki sens ma to, czego właśnie doświadczam?
W terapii może być miejsce również na te pytania.
Prowadzę terapię indywidualną osób dorosłych w Łodzi – na Widzewie i Chojnach – oraz online.
Jeśli wiara, duchowość lub relacja z Bogiem są dla Ciebie ważnym obszarem życia, możemy uwzględniać je w procesie terapeutycznym.
Psychologia i duchowość mogą się spotkać
Bliskie jest mi spojrzenie na człowieka jako całość.
Nie jesteśmy jedynie zbiorem objawów, emocji czy zachowań. Mamy swoją historię, relacje, ciało, wartości, potrzebę sensu, a dla wielu osób również życie duchowe i relację z Bogiem.
Duchowość nie zastępuje pracy psychologicznej. Może jednak – jeśli jest dla Ciebie ważna – stać się częścią procesu terapii i jednym z zasobów, na których możesz się opierać.
Wiara może pomagać odnajdywać nadzieję w momentach kryzysu, porządkować wartości, nadawać znaczenie doświadczeniom i patrzeć na własne życie z szerszej perspektywy.
Jednocześnie obszar duchowy może być także źródłem pytań, napięć i wewnętrznych konfliktów.
Można doświadczać:
-
kryzysu wiary,
-
lęku związanego z religią,
-
nadmiernego poczucia winy,
-
trudności w pogodzeniu własnych potrzeb z przekonaniami,
-
poczucia oddalenia od Boga,
-
konfliktu pomiędzy wiarą a ważną decyzją życiową,
-
pytań o sens cierpienia,
-
niepewności dotyczącej własnych wartości i drogi życiowej.
W terapii można przyglądać się zarówno temu, w jaki sposób wiara pomaga, jak i temu, gdzie staje się źródłem napięcia.
Czy terapia uwzględniająca wiarę jest dla Ciebie?
Być może:
-
przeżywasz kryzys życiowy i próbujesz odnaleźć jego sens,
-
zmagasz się z lękiem, smutkiem lub przeciążeniem,
-
przeżywasz stratę,
-
stoisz przed ważną decyzją życiową lub zawodową,
-
doświadczasz kryzysu wiary,
-
zastanawiasz się nad swoją relacją z Bogiem,
-
zmagasz się z poczuciem winy lub nadmiernymi wymaganiami wobec siebie,
-
odczuwasz konflikt pomiędzy własnymi potrzebami, wartościami i przekonaniami,
-
chcesz lepiej rozumieć swoje wybory i to, co nadaje Twojemu życiu sens,
-
potrzebujesz miejsca, w którym możesz rozmawiać zarówno o psychice, jak i o duchowości,
-
szukasz psychologa, przy którym nie będziesz musiał_a pomijać ważnej części siebie.
Nie musisz mieć gotowych odpowiedzi dotyczących własnej wiary.
W terapii jest również miejsce na wątpliwości, pytania, złość, rozczarowanie, utratę pewności i poszukiwanie.
Kryzys wiary również może być częścią terapii
Kryzys wiary nie zawsze oznacza jej utratę.
Może pojawić się po trudnym doświadczeniu, stracie, chorobie, rozczarowaniu, zmianie życiowej albo wtedy, gdy wcześniejsze odpowiedzi przestają wystarczać.
Możesz zadawać sobie pytania:
Dlaczego Bóg na to pozwolił?
Dlaczego nie czuję już tego, co kiedyś?
Czy wolno mi wątpić?
Czy moje potrzeby są zgodne z moją wiarą?
Jak pogodzić to, czego chcę, z tym, w co wierzę?
Takie pytania nie muszą być w terapii pomijane ani szybko rozwiązywane.
Możemy przyglądać się temu, co znaczą dla Ciebie i w jaki sposób wpływają na Twoje emocje, decyzje i relacje.
Czy to depresja, czy kryzys i przemiana duchowa?
Czasami człowiek doświadcza stanu, który z zewnątrz może przypominać depresję: wycofuje się, traci zainteresowanie dotychczasowym życiem, odczuwa pustkę, zagubienie albo potrzebę zatrzymania się.
Nie zawsze musi to jednak oznaczać to samo.
Dla niektórych osób taki okres może być związany z głębokim kryzysem duchowym, przemianą tożsamości albo przewartościowaniem dotychczasowego życia.
To, co wcześniej dawało poczucie sensu, bezpieczeństwa i określało, kim jestem, zaczyna się rozpadać. Dotychczasowe role, cele, przekonania i sposoby budowania własnej wartości przestają wystarczać.
W języku duchowym taki proces bywa opisywany jako odchodzenie od dotychczasowego ego, czyli obrazu siebie zbudowanego wokół kontroli, osiągnięć, oczekiwań innych, dawnych ról czy sposobów zabezpieczania własnej wartości.
Może pojawić się poczucie:
„Nie jestem już osobą, którą byłem_am, ale jeszcze nie wiem, kim się staję.”
Dla osoby wierzącej taki etap może być przeżywany również jako zaproszenie do pogłębienia relacji z Bogiem, zmiany dotychczasowego sposobu życia albo przejścia od wiary opartej przede wszystkim na kontroli i pewności do większego zaufania, wolności i wewnętrznej dojrzałości.
Ważne jest jednak rozróżnienie, z czym rzeczywiście mamy do czynienia.
Pytamy więc nie tylko:
„Czy mam objawy podobne do depresji?”
ale również:
„Co dzieje się z moim poczuciem sensu?”
„Czy tracę zainteresowanie życiem jako takim, czy raczej tym życiem, które dotychczas prowadziłem_am?”
„Czy nie widzę żadnej przyszłości, czy przeciwnie – czuję, że dotychczasowy kierunek się kończy, ale nowy jeszcze się nie pojawił?”
„Czy tracę kontakt ze sobą i światem, czy zaczynam kwestionować dotychczasowy sposób definiowania siebie?”
„Czy pojawia się beznadzieja, czy raczej potrzeba głębokiego przewartościowania?”
„Czy moje funkcjonowanie się rozpada, czy zmienia się sposób, w jaki rozumiem siebie, swoje wartości, wiarę i życie?”
Terapia może być miejscem właśnie takiego uważnego rozpoznawania.
Nie każda pustka oznacza depresję.
Nie każde wycofanie oznacza chorobę.
Nie każdy kryzys sensu trzeba traktować jako zaburzenie.
Jednocześnie doświadczenia duchowe i problemy psychiczne mogą się ze sobą łączyć. Dlatego ważne jest, aby nie zakładać automatycznie ani jednego, ani drugiego wyjaśnienia.
Jeśli obraz doświadczenia wskazuje przede wszystkim na kryzys duchowy lub głęboką przemianę tożsamości, praca może koncentrować się na rozumieniu tego procesu, jego znaczenia, wartości, relacji z Bogiem i nowego kierunku życia – a nie na traktowaniu samego doświadczenia jako choroby.
Jeżeli natomiast pojawiają się objawy wskazujące na depresję lub inne zaburzenie psychiczne, potrzebna może być odpowiednia diagnoza i dobrana do niej forma pomocy.
Najważniejsze jest więc nie to, aby każde trudne doświadczenie szybko nazwać, ale żeby dobrze rozpoznać, co naprawdę się z człowiekiem dzieje.
Czasami człowiek potrzebuje leczenia.
A czasami potrzebuje towarzyszenia w procesie, w którym stary sposób rozumienia siebie przestaje wystarczać, a nowy dopiero się rodzi.
Kiedy wiara staje się źródłem poczucia winy lub lęku
Wiara może być źródłem bezpieczeństwa, nadziei i siły.
Ale czasem doświadczenie religijne splata się z lękiem, surowymi wymaganiami wobec siebie albo poczuciem, że trzeba być zawsze dobrym, cierpliwym, wybaczającym czy gotowym do poświęcenia.
Może pojawić się trudność w stawianiu granic, wyrażaniu złości, dbaniu o własne potrzeby albo podejmowaniu decyzji, które są ważne dla Ciebie.
W terapii możemy sprawdzać, co wynika z Twojej osobistej wiary i wartości, a co może być związane z lękiem, wcześniejszymi doświadczeniami, poczuciem winy albo wewnętrznymi przekonaniami.
Nie chodzi o ocenianie wiary.
Chodzi o to, aby lepiej rozumieć siebie i odnajdywać sposób życia, który jest bardziej spójny zarówno z Twoimi potrzebami, jak i wartościami.
Sens, wartości i kierunek życia
Ważnym punktem odniesienia w mojej pracy jest również logoterapia Viktora Frankla – podejście koncentrujące się na sensie, wartościach, odpowiedzialności i wolności wewnętrznej.
Nie zawsze mamy wpływ na to, co nas spotyka.
Możemy jednak przyglądać się temu, jak chcemy wobec tych doświadczeń się ustawić, na czym chcemy się oprzeć i jaki kierunek wybrać.
Pytania o sens mogą pojawiać się szczególnie wtedy, gdy:
-
przechodzimy przez stratę,
-
doświadczamy cierpienia,
-
kończy się ważny etap życia,
-
tracimy dotychczasowy kierunek,
-
osiągamy cele, które nie dają oczekiwanej satysfakcji,
-
zaczynamy zastanawiać się, co jest naprawdę ważne.
Terapia może być miejscem nie tylko zmniejszania cierpienia, ale także ponownego odnajdywania wartości i kierunku.
Jak pracuję?
Jestem psychologiem i terapeutką. Kształcę się również w czteroletniej szkole psychoterapii integratywnej prowadzonej przez Stowarzyszenie Psychologów Chrześcijańskich.
W swojej pracy uwzględniam emocje, relacje, doświadczenia, reakcje ciała, potrzeby, wartości i przekonania.
Jeśli wiara i duchowość są dla Ciebie ważne, możemy traktować je jako jeden z obszarów Twojego doświadczenia – podobnie jak relacje, historię życia, pracę czy rodzinę.
Możemy przyglądać się temu:
-
co daje Ci wiara,
-
gdzie odnajdujesz nadzieję i oparcie,
-
jakie wartości są dla Ciebie najważniejsze,
-
jak podejmujesz decyzje,
-
czego potrzebujesz,
-
gdzie pojawia się wewnętrzny konflikt,
-
czy Twoje przekonania wspierają Cię, czy czasem zwiększają lęk i poczucie winy.
Nie zakładam z góry, jakie miejsce duchowość powinna zajmować w Twoim życiu.
To Ty nadajesz jej znaczenie.
Nie narzucam własnych przekonań religijnych ani interpretacji.
Jeśli natomiast wiara nie jest dla Ciebie ważnym obszarem, nie musi być częścią naszej pracy.
Czy trzeba być osobą wierzącą, żeby przyjść na terapię?
Nie.
Pracuję z osobami o różnych przekonaniach i światopoglądach.
Ta podstrona jest skierowana szczególnie do tych osób, dla których wiara lub duchowość są ważne i które chcą mieć pewność, że ten obszar może zostać potraktowany z szacunkiem i uwzględniony w terapii.
Czy terapia chrześcijańska oznacza, że terapeuta mówi, co jest zgodne z wiarą?
Nie tak rozumiem swoją pracę.
Rolą terapeuty nie jest rozstrzyganie za klienta, jakie decyzje powinien podejmować ani narzucanie interpretacji religijnych.
Możemy natomiast wspólnie przyglądać się temu, co jest dla Ciebie ważne, jakie wartości wyznajesz i jak chcesz je realizować w swoim życiu.
Czy można rozmawiać na terapii o relacji z Bogiem?
Tak.
Jeżeli relacja z Bogiem jest dla Ciebie ważna i wiąże się z Twoimi emocjami, doświadczeniami, pytaniami lub kryzysem, może być naturalnym tematem terapii.
Czy można mówić o złości na Boga, zwątpieniu albo utracie wiary?
Tak.
Terapia nie wymaga prezentowania „właściwych” uczuć ani przekonań.
Może być miejscem również na złość, wątpliwości, rozczarowanie, pustkę i pytania, na które nie masz jeszcze odpowiedzi.
Nie musisz wybierać między psychologią a wiarą
Psychologia może pomagać lepiej rozumieć emocje, relacje, potrzeby, doświadczenia i mechanizmy wpływające na nasze życie.
Duchowość może wnosić pytania o sens, wartości, nadzieję i to, na czym chcemy oprzeć swoje życie.
Dla części osób możliwość uwzględnienia obu tych perspektyw pozwala pełniej rozumieć siebie i doświadczenia, przez które przechodzą.
W terapii może być miejsce zarówno na to, co boli, jak i na to, w co wierzysz.
Na pytania psychologiczne i egzystencjalne.
Na zmianę, ale również na sens.
Jeśli szukasz psychologa lub terapii w Łodzi albo online, w której jest miejsce również na rozmowę o wierze, duchowości, relacji z Bogiem i poszukiwaniu sensu, zapraszam na pierwszą konsultację.
Wiara i duchowość w terapii: Łódź – Widzew, Łódź – Chojny oraz online.
